Luty 24th, 2010

Walentynki w Japonii obchodzi się wyjątkowo, podczas, gdy w innych krajach ten dzieńwalentynki w Japonii jest świętem zakochanych, tak tutaj panie obdarowują mężczyzn czekoladkami. Daje się je nie tylko ukochanym, ale też szefom, współpracownikom, często bardziej z konwenansu niż z sympatii. Nie ma to nic wspólnego z zakochaniem się, może dlatego iż tam kwestia kochania nie jest zjawiskiem powszechnym, ani też zrozumiałym.

Czekoladki dzieli się na dwa rodzaje: giri-choko czyli czekoladki dawane z obowiązku oraz honmei-choko dla ukochanego (w kształcie serca z czekoladowym nadzieniem powinny być wykonane własnoręcznie). Na prezenty dla pań przeznaczony jest Biały Dzień – 14 marca panowie wtedy rewanżują się kobietom do słodyczy dołączając bieliznę.

Deszczu walentynkowych czekoladek życzy Mała Czarna Japoneczka.

W tym roku moje walentynki obchodziłam we Włoszech.  Nie będę Wam tu opisywać swoich niezapomnianych wrażeń i najpiękniejszych wspomnień z pobytu tam spędzonego, ponieważ jest to blog tylko i wyłącznie o Japonii – kulturze, filozofii, sztuce i nie tylko..

W wielu krajach, również w Polsce istnieje zwyczaj zapewniający o dozgonnej wierności w uczuciach – zawieszanie kłódek na mostach. W Rzymie moda na to ewoluuje w kierunku minimalistycznym. Zamiast długiego spaceru do mostu Milvio i prawdziwych łańcuchów przypominających słodką niewolę coraz częściej mamy bardzo centralną fontannę Trevi i kłódki miłości zawieszane na kratach broniących dostępu do pobliskiego kościoła świętych Wincentego i Anastazego.

Mnie Wieczne Miasto rozkochało (Japonię kocham najbardziej, nie pomyślcie, że ją zdradziłam) i podziałało niesamowitą siłą przyciągania.

Zwyczaj zawieszania kłódek na moście przez zakochanych opisał w swojej powieści Trzy metry nad niebem Federico Moccia. Bestsellerowa książka opowiada o życiu młodych rzymian. Główny  bohater opowiada dziewczynie legendę, według której kochankowie zawieszają na jednej z latarni łańcuchy i kłódki, a klucze wrzucają do rzeki. A co potem? pyta dziewczyna. Potem już nigdy się ze sobą nie rozstaja – odpowiada mężczyzna. Most ten istnieje naprawdę, nazywa się Ponte Milvio w Rzymie. Na podstawie powieści powstał też film. Władze Rzymu zmuszone zostały do umieszczenia na nim dodatkowych łańcuchów, na których mogłyby się wszystkie pomieścić. Nas to nie zniechęciło do romantycznych, wieczornych spacerów po moście i zawieszenia na nim własnej kłódki miłości. Kluczyk obowiązkowo wylądował w rzece! Do zobaczenia w Rzymie drodzy czytelnicy Japoneczki!

YouTube Preview Image
GD Star Rating
loading...
Walentynki w Japonii, 5.0 out of 5 based on 2 ratings

Zobacz też:

  1. Święta Wielkanocne w Japonii
  2. Święta w Japonii – Merii Kurisumasu
  3. Biały Dzień
  4. Halloween w Japonii
  5. Setsubun – budzenie wiosny

This entry was posted on środa, Luty 24th, 2010 at 06:59 and is filed under Film, Japonia, Kultura. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*