Czerwiec 4th, 2010

Historia i tradycja japońskich laleczek kokeshi zaczęła się pod koniec epoki Edo (1603-1867), kiedy to turyści odwiedzający gorące źródła w regionie Tohoku zaczęli nabywać przedmioty upamiętniające ich pobyt. Wyglądem przypominają znane nam wszystkim matrioszki, choć nie wyciąga się z nich mniejszych egzemplarzy. Kokeshi to małe rękodzieła miejscowych rzemieślników, którzy produkowali drewniane przedmioty domowego użytku, a następnie by uzyskać dodatkowy dochód zaczęli oferować swoim gościom lalki o prostym cylindrycznym kształcie. Goście przybywający do gorących źródeł chętnie kupowali je jako pamiątki i tym samym kokeshi zaczęły zdobywać popularność na całą Japonię.

Sztuka wyrobu kokeshi przechodziła z pokolenia na pokolenie. Tradycyjny sposób wytwarzania laleczek z charakterystycznymi zdobienia i kształtami zachował się tylko w regionie Tohoku. Obecnie istnieje kilkanaście odmian tradycyjnych kokeshi, a ich kolekcjonowanie stało się popularne w wielu krajach świata.

Tradycyjne kokeshi malowane jest ręcznie. Po kształcie, wyrazie twarzy, fryzurze, ubiorze, łatwo odróżnić w którym regionie i gdzie powstała dana lalka. Mają prosty, przeważnie walcowaty tułów i powiększoną okrągłą głowę z niewielką ilością namalowanych cienkich linii określających rysy twarzy. Prawie niemożliwe jest wykonanie dwóch takich samych twarzy (egzemplarzy), stąd też płynie wielki urok tych lalek. Przedstawiają one prawie zawsze postać kobiety lub dziewczyny. Niektóre lalki mają uśmiechniętą twarz, inne zaś poważną.

Jedną z charakterystycznych cech kokeshi jest brak zaznaczenia rąk albo nóg. Spód lalki jest oznaczany podpisem artysty. Najczęściej używanymi kolorami są: czerwienie, purpury, żółcie. Tułów ma przeważnie kwiecisty wzór namalowany czerwonym, czarnym, zielonym albo żółtym tuszem lub farbą, który następnie kryty jest lakierem lub woskiem. Rozróżniamy dwa rodzaje kokeshi: tradycyjne (dento) i kreatywne (shingata). Sklasyfikowanych zaś jest jedenaście typów: Tsuchiyu, Togatta, Yajiro, Naruko, Sakunami, Yamagata, Kijiyama, Nanbu, Tsugaru, Zao-takayu i Hijioro.

Kokeshi symbolizują młodość, dziewczęce piękno i przywołują urok dzieciństwa. Wierzono bowiem, że pozytywne oddziaływanie kokeshi na bogów zapewni dobre żniwa, pod warunkiem, że laleczkami bawią się dzieci rolników.

Dawno temu niektórzy mieszkańcy byli tak biedni, że musieli zabijać własne dzieci. Na ich miejsce stawiali w domu właśnie takie laleczki. Kokeshi mogą zastępować fetysz na niechcianych dzieciach, zabijanych po urodzeniu (z powodu przeludnienia dzieciobójstwo było powszechnie praktykowane w Japonii aż do XX wieku).

YouTube Preview Image

Kokeshi mają swoich wiernych fanów na całym świecie, ja do nich też się zaliczam. Są jednymi z najpopularniejszych i najczęściej kolekcjonowanych japońskich wyrobów ludowych. Co roku można podziwiać nowe dzieła podczas festiwali kokeshi, które odbywają się w Tsuchiyu, Narugo, a także w Tokio.

Laleczki stały się inspiracją dla firmy kosmetycznej PUPA, która stylizuje swoje produkty nawiązując do japońskiej tradycji kokeshi.

Kokeshi to również kolekcja mebli VOX zainspirowana sztuką i architekturą japońską. Elementy wykończeniowe są stylizowane Japonią: pagoda, nóżki o łukowatych kształtach, fronty z forniru bambusowego i korpusy. Prostota, harmonia, minimalizm, subtelność hołdują filozofii zen. Producent do mebli dołącza laleczki Kokeshi, lampy, porcelanę, tace, szkło oraz grafiki: Ikkyu, Meisou.

Kokeshi to również inspiracja dla autorów i wydawców książek. Od kilku lat kiczowate, infantylne książki dla dzieci odchodzą do lamusa. Zastępują je książki autorskie – znakomite edytorsko, dobrze napisane i zilustrowane z klasą. Ostatni rok ten trend tylko pogłębił. Ale pojawiły się także nowe. Najbardziej wyrazisty to kierunek zwany potocznie multikulti. Dobrze ilustruje to książka Yumi Annelore Parot. Oprócz multikulturowości (bohaterką jest drewniana lalka kokeshi, z którą czytelnik odkrywa zwyczaje, ubiory i kuchnię mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni) pokazuje jeszcze inny trend: książka staje się przedmiotem do zabawy. Wycinanki, zakładki, okienka, strony zróżnicowane wymiarami – wszystko, jest tu dodatkową frajdą dla czytelnika. Cieszy oko, bo każda strona błyszczy jak japoński jedwab, roi się od szczegółów, iskrzy żywą kolorystyką. Rozwija wyobraźnię, pobudza ciekawość, uczy otwartości na nieznane kultury. Ta pięknie wydana książeczka dobrze wpływa na kształtujące się poczucie estetyki u małych dzieci.

- Yumi, Annelore Parot, wersja polska: Dorota Hartwich
- rok wydania: 2010
- ilość stron: 48
- wiek: od 3 do 10 lat

Przykładowe miejsca w sieci gdzie można kupić lalki kokeshi:
- Sklep Zanshin: www.zanshin.pl
- Kolekcja: www.kokeshidesigns.com
Bibliografia:
- Michael Evans, Robert Wolf KOEKSHI – Wooden Treasures of Japan, Vermillion Publishing, 2005.
- Shirlee Funk, Michi no Ku Dentō Kokeshi, Ningyo Journal, 2003.
- Świat Lalek Kokeshi, Katalog wystawy, Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie, 2001.
GD Star Rating
loading...
Yumi, drewniana lalka, czyli kokeshi, 4.4 out of 5 based on 7 ratings

Zobacz też:

  1. Japońskie lalki
  2. Lalka Super Dollfie
  3. Japońskie lalki w Katowicach
  4. O-bake i yōkai, czyli japońskie straszydła
  5. Samotność w Tokio – Candy Girl
Tags: ,

This entry was posted on piątek, Czerwiec 4th, 2010 at 01:19 and is filed under Kultura. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

3 Responses to “Yumi, drewniana lalka, czyli kokeshi”

Tosia Says:

Jejku, nawet nie wiedziałam o istnieniu takich lalek. Są cudowne..
Matrioszki mają moi dziadkowie, jak byłam mała bawiłam się nimi, a może to były laleczki kokeshi? Lecę sprawdzić!
Czemu one są takie drogie? Cudne…

GD Star Rating
loading...

Agata Says:

Kokeshi są drogie, bo są robione ręcznie od początku do końca. Poza tym musza przebyć długa drogę z Japonii.
Ale zdecydowanie uzależniają…

GD Star Rating
loading...

fotele Says:

Super blog! Dziękuję Ci za niego.

GD Star Rating
loading...

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*