W ten weekend miałam do wyboru dwa spotkania ze sztuką japońską. Jeden w Gdańsku, drugi w Dusznikach Zdrój. Wybrałam ten drugi, ale tylko ze względu na
różnice odległości.
Właśnie skończył się w Trójmieście XIV Międzynarodowy Festiwal Szekspirowski.
W ten weekend odbyły się tam najciekawsze przedstawienia - japoński Hamlet, który perfekcyjnie łączy motywy szekspirowskie z tradycyjnym teatrem nō. Spektakl wyreżyserowany jest przez wybitnego Yoshihiro Kurita w wykonaniu Ryutopia Noh Theatre z Niigata.
W Teatrze nō aktorzy występują w maskach, kunsztownych kostiumach, a akcja toczy się głównie pomiędzy walką między dobrem, a złem. Ta forma dramatu japońskiego skupia w sobie śpiew, taniec, mimikę i muzykę.
Głównym bohaterem tego dramatu nie jest Hamlet, ale jego umysł, zwłaszcza jego myśli – tak powiedział reżyser, ponieważ tytułowy Hamlet cały czas siedzi na scenie, bez ruchu.
W tamtym roku byłam na Hamlecie, w reżyserii Moniki Pęcikiewicz we Wrocławiu. Spektakl zaskoczył mnie pozytywnie, jak aktorzy wychodzili poza scenę, kiedy sama śmierć Ofelii przerodziła się z dramatu w komedie, tylko po co tyle golizny? Do dzisiaj się zastanawiam.
Po japońskiej realizacji tego przedstawienia można było się spodziewać efektownej oprawy wizualnej, dużego nasycenia symbolami i skrajnie odmiennej od europejskiej gry aktorskiej.
W piątek zaś rozpoczął się 65. Międzynarodowy Festiwal Chopinowski w Dusznikach-Zdroju. 16-letni Fryderyk przebywał w uzdrowisku w sierpniu 1826
roku. Jubileusz ten jest wyjątkowy z powodu 200 rocznicy urodzin Chopina. Słychać muzykę skomponowaną przez mistrza, w wykonaniu pianistów z całego świata, to uczta dla melomanów. W tym roku koncerty odbywają się w hali namiotowej, w Dusznickim Parku Zdrojowym.
Dzisiaj, w niedziele o godz. 19.00 swój recital fortepianowy zaprezentowała Ayako UEHARA.
Ta młoda japońska pianistka jest już laureatką I nagrody na Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. P. Czajkowskiego, w Moskwie 2002 roku. Stała się przy tym pierwszą kobietą i pierwszym japońskim obywatelem, który tą nagrodę zdobył. Od 2003 roku, Ayako współpracuje wyłącznie z wytwórnią EMI International i wydała już swój trzeci album.
U Uehary zadziwia mnie to, że ma delikatny, lekki dotyk, a potrafi niezwykłe szybko grać, co jest naprawdę imponujące, przy tak małym wzroście i wadze. Jest bardzo solidna i jej gra ciągle się rozwija. Jak dla mnie trochę cicho gra, chociaż jest to naturalną konsekwencją w głośności na żywo. Posłuchajcie sami:
Półmetek wakacji już za nami, ale jeszcze trzy tygodnie przed nami!
Nie dajmy się nudzie – tyle ciekawych zajęć czeka na nas. Korzystajcie z wolnego czasu i bawcie się dobrze!
loading...
Zobacz też:


![It is assumed that calm is good for everything, and is assumed the game of skill and the urgent business to have to avoid it. It is said, [It is bad in the morning, and it is good in the afternoon]. It is assumed that calm is good for everything, and is assumed the game of skill and the urgent business to have to avoid it. It is said, [It is bad in the morning, and it is good in the afternoon].](http://www.japoneczka.pl/wp-content/plugins/koyomi/image/roku2.gif)