Gościem 4. Festiwalu Sztuki i Filmu Dwa Brzegi w Kazimierzu Dolnym, Janowiec nad Wisłą był Tsubota Yoshifum ze swoim filmem Miyoko Asagaya Kibun. Była to jedyna produkacja, która w Europie do tej pory ukazała się tylko na Festiwalu w Rotterdamie.
Film Miyoko to autobiograficzny komiks, który w latach 70. zrobił niesamowitą furorę w Japonii. Opowiada o związku rysownika mangi Abe Shinichiego z muzą, przyjaciółką i późniejszą żoną, tytułową Miyoko. W większości scen tytułowa bohaterka występuje w stroju Ewy. Nie wiadomo dokładnie gdzie jest w tym filmie fikcja, a gdzie prawda, ponieważ Shinichi cierpiał na schizofrenię i reżyser celowo to ukazał. Stopniowo tracił zdrowy rozsądek, pogrążał się w depresji i rozpaczy, a wtedy Miyoko zapytała: Jeśli jesteśmy szczęśliwi ze sobą, to czy to dobrze… czy może jednak nie?.
Miyoko Yoshifumi’ego Tsuboty to historia kochanków połączonych ze sobą w erotycznych scenach, na śmierć i życie. A za pomocą animacji sceny mieszają się ze sobą, zarówno wyobrażenia, jak i rzeczywistość tworząć jedną płaszczyznę.
Reżyser zaraz po projekcji udał się na konferencje do Cafe Kocham Kino i opowiadał, że pracuje obecnie nad dwoma filmami: jeden opowiada o niewidomym kolekcjonerze muszel, a drugi to kryminał inspirowany wydarzeniami z prasy codziennej. Czekam na premiery.
Wywiad z Tsubotą Yoshifumi można przeczytać tutaj.
Miyoko Asagaya Kibun, reż.: Tsubota Yoshifumi, Japonia, 2009, 86 min.
obs: Mizuhashi Kenji, Machida Marie
dys: Gold View Co.
loading...
Zobacz też:



![It is assumed that calm is good for everything, and is assumed the game of skill and the urgent business to have to avoid it. It is said, [It is bad in the morning, and it is good in the afternoon]. It is assumed that calm is good for everything, and is assumed the game of skill and the urgent business to have to avoid it. It is said, [It is bad in the morning, and it is good in the afternoon].](http://www.japoneczka.pl/wp-content/plugins/koyomi/image/roku2.gif)