Lipiec 14th, 2011

Piosenkarka pop – Aimi Euguchi z żeńskiej grupy muzycznej AKB48 często pojawiała na okładkach różnych czasopism i rozpalała wyobraźnię chłopców. Problem w tym, że Aimi nie istnieje. Jest komputerowym tworem stworzonym przez Yasushi Akimoto – producenta zespołu i jednocześnie wicedyrektora Akademii Sztuk Pięknych w Kioto.

Najpopularniejsza popowa grupa w kraju AKB48 stworzyła Aimi w celach komercyjnych, a także po to, by pokazać potęgę rodzimego przemysłu komputerowego. Zespół, który ją stworzył, nazwał ją Dziewczyną z Marzeń. Na witrynie zespołu AKB48 Aimi została przedstawiona jako 16-latka z Saitamy (na północ od Tokio), która kocha sport. Jej zdjęcia z sesji fotograficznej można było również zobaczyć w dziewczęcej gazetce Shupure. Ona jest piękna – zachwycali się fani na blogach. Na pierwszy rzut oka wygląda jak skrzyżowanie Achan, Tomochin i Aminy, z lekkim dodatkiem Yuko i Reny (członkinie formacji) – pisali.

YouTube Preview Image

Zespół AKB48 powstał w 2005 roku w tokijskiej dzielnicy Akihabara. Grupa występuje kilka razy dziennie we własnej sali koncertowej. Z tego też powodu girlsband, który często pojawia się w reklamach i telewizji, tak naprawdę składa się z czterech różnych składów. Właśnie z tego powodu AKB48 trafił do Księgi Rekordów Guinnessa, jako grupa popowa o najliczniejszym składzie. Obecnie w formacji występuje, nie licząc oczywiście komputerowo stworzonej Aimi Euguchi- aż 57 osób. Zespół jest szalenie popularny w Japonii, gdzie aż osiem jego piosenek dotarło do szczytu list przebojów.

Aimi Euguchi zaśpiewała piosenkę w reklamie cukierków Glico. I wtedy prawda wyszła na jaw… Firma opublikowała w sieci film o kulisach reklamowego spotu. Z wideo jednoznacznie wynikało, iż Euguchi jest kreacją komputera. I to bardzo wyrachowaną. Jej wygląd powstał w wyniku skrzyżowania cech fizjonomicznych sześciu najpopularniejszych członkiń AKB48. Oczy, nos czy usta – każda z części twarzy Euguchi należy do innej dziewczyny. Razem tworzą postać bliską ideału.

YouTube Preview Image

Fani byli zwodzeni przez wiele tygodni, ale teraz, kiedy znają prawdę, twierdzą, że dalej ją kochają. Jest absolutnie prawdziwa, ponieważ istnieje w naszych sercach. Jak dla mnie, jest to zagranie marketingowe, wytyczające nowe granice dla przemysłu rozrywkowego. Kreowanie gwiazdy wymaga ogromnej pracy człowieka, który chce nią zostać. Być może za kilka lat, stworzenie nowej gwiazdy będzie tylko kwestią odpowiedniej obróbki komputerowej.

W Kraju Kwitnącej Wiśni nic już nie wydaje się do końca prawdziwe. To nie jedyna wirtualna sensacja na muzycznej scenie Japonii. W 2010 roku trasę koncertową obyła Hatsune Miku, stworzona przez firmę Crypton. Jest ona gwiazdą pop będąca w rzeczywistości hologramem, która w Japonii ma tysiące zagorzałych fanów. Miku zadebiutowała nawet w USA – jej lipcowe koncerty sprzedały się do ostatniego miejsca.

YouTube Preview Image

Piosenki Miki zajmowały i nadal zajmują wysokie miejsca na japońskich listach przebojów. Podpisała nawet umowę reklamową z Toyotą. Największy japoński producent samochodów wolał reklamować swoją Corollę przy pomocy hologramu niż którejś z gwiazd Hollywood.

Twórcy Aimi mówią, że tak będzie wyglądała przyszłość rozrywki. Takatoshi Nakao jest o tym głęboko przekonany. W końcu tworzymy gwiazdy, które chcielibyśmy kochać. Wirtualnej gwieździe nie można przybić piątki, ale być może pewnego dnia technologia pokona i tę przeszkodę.

W tym miejscu warto zadać sobie pytanie: ile w tym wszystkim jest jeszcze ludzkiego talentu, a ile sztucznej kreacji? Czy wirtualne gwiazdy któregoś dnia prześcigną prawdziwe gwiazdy?

GD Star Rating
loading...
Japońscy fani pop-u oszukani przez komputer, 4.6 out of 5 based on 9 ratings

Zobacz też:

  1. Pocałunek przez Internet
  2. Japońska muzyka w 2010 roku
Tags: ,

This entry was posted on czwartek, Lipiec 14th, 2011 at 02:58 and is filed under Muzyka, Technologia. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

4 Responses to “Japońscy fani pop-u oszukani przez komputer”

Michał Moroz Says:

Przecież i tak ktoś musi stworzyć muzykę, słowa, zagrać ten wokal na klawiaturze… Maszyny chwilowo nie są takie mądre, żeby konkurować z ludźmi w tym względzie.

Co więcej, w przypadku Aimi taniej i prościej wyszłoby zatrudnić modelkę. ;)

A jeśli chodzi o fanów, którzy urealniają wirtualne byty – well, to się zdarza, wystarczy przytoczyć fanów Ashita no Joe którzy po śmierci jednego z głównych bohaterów w mandze wyprawili mu pogrzeb.

Z tego samego powodu gry bishojo istnieją i mają się tam dobrze jako gatunek.

Mam wrażenie że ludzie tam są znacznie bardziej pro-posthumanistyczni niż gdziekolwiek indziej na świecie.

GD Star Rating
loading...

Naija Says:

Może prześcigną – ale za jakiś czas, w Japonii. Jakoś ciężko wyobrazić mi sobie coś takiego np. w Polsce, no ale to zamknięty kraj.
Jak zauważył Michał Moroz – i tak ktoś ( żywy ) będzie musiał to zaśpiewać i nagrać.
Mimo wszystko – wirtualna rzeczywistość zaleje kiedyś świat i myślę, że nie ominie to gwiazd pop.

GD Star Rating
loading...

Ayo3 Says:

Hehe, to jest coś. Nawet Johhny-sama nie posunął się aż tak daleko, żeby stworzyć jakiegoś chłopaka do swoich boysbandów. No, ale AKB faktycznie szczytuje na listach Oriconu. A ta panna to nie ma na nazwisko Aguchi tylko Eguchi.
Co do Vocaloidów… Może i faktycznie Miku jest popularna, ale to wiecznie trwało nie będzie. Coraz więcej Vocaloidów zaczyna śpiewać na scenie. „Rodzeństwo” Kagamine też już się pojawiło na scenie.
Mi to szczerze powiedziawszy jakoś specjalnie nie przeszkadza. Z Vocaloidów tylko Gackpoida słucham, bo głosu użyczył mu GACKT. AKB chyba zacznę, bo miałam to dawno w planach. Jakoś wolę oglądać realnych ludzi niż komputerowe podróbki.

GD Star Rating
loading...

Cathless Says:

Z drugiej strony taka komputerowa gwiazdka jest idealna. Nigdy nie palnie czegoś głupiego, nie zrobi skandalu, a menedżerowie i jej twórcy zawsze mają nad nią pełną kontrolę.
Zawsze uważałam, że muzyka powinna wypływać z serca i ukazywać prawdziwe emocje i uczucia w tym przypadku wszystko sprowadza się do komercji i nieczystych zagrań.

GD Star Rating
loading...

Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

*