„Wróble pod okapem,
Myszy w suficie -
Niebiańska muzyka”
Matsuo Bashō
„Letni księżyc -
Klaszcząc w dłonie
Oznajmiam świt”
Matsuo Bashō
„Jakże chciałbym zobaczyć
Między kwiatami o świcie
Twarz Boga”
Matsuo Bashō
„Już czwarta…
Wstawałem dziewięć razy,
By podziwiać księżyc”
Matsuo Bashō
„Malowany światłem księżyca
Kwitnący krzak – sza, w sąsiednim pokoju
Chrapią prostytutki”
Matsuo Bashō
„Na kolanach, obejmując
Korzenie, w smutku
Po kapłanie Tando”
Matsuo Bashō
„Wróblu, oszczędź
Gza
Igrającego wśród kwiatów”
Matsuo Bashō
„Jaka cisza -
Terkotanie konika polnego
Świdruje skałę”
Matsuo Bashō
„Podróżny śpi -
Chora dzika kaczka
Tłucze się zimną nocą”
Matsuo Bashō
„Koniec podróży -
Ciągle żyję tu – tu,
Tego jesiennego wieczora”
Matsuo Bashō
„Tą drogą
Nikt nie idzie
Tego dzisiejszego wieczoru”
Matsuo Bashō
„Koteczka, tak chuda
Na miłości
I kaszy jęczmiennej”
Matsuo Bashō
„Koniec roku -
Wszystkie kąty
Tego niestałego świata
Zamiecione”
Matsuo Bashō
„Odwiedzając groby
Siwowłosi chylą się
Nad swymi laskami”
Matsuo Bashō
„Jak smętnie -
Pod rozbitym hełmem
Głos świerszcza”
Matsuo Bashō
„Wargi zbyt zziębnięte
Żeby paplać -
Wiatr jesienny”
Matsuo Bashō
„Zimna biała azalia -
Samotna zakonnica
Pod słomianą strzechą”
Matsuo Bashō
„Zbudź się, motylu -
Późno, całe mile
Są przed nami”
Matsuo Bashō
„Już zmierzcha się
Woła przepiórka
Na co zdadzą się oczy jastrzębia”
Matsuo Bashō
„Oddaj wierzbie
Całą nienawiść, całe pożądanie
Twego serca”
Matsuo Bashō
„Chodź, patrz
Na prawdziwe kwiaty
Bolesnego świata”
Matsuo Bashō
„Letnie trawy,
Wszystko co zostaje
Z marzeń żołnierzy”
Matsuo Bashō
„W mojej nowej sukni
Dziś rano -
Ktoś inny”
Matsuo Bashō
„Rok za rokiem
Ja w masce małpy -
Prawdziwa małpa”
Matsuo Bashō
„Ciemnieją fale -
Krzyk dzikich kaczek
Białawy”
Matsuo Bashō
„Letni księżyc -
Klaszcząc w dłonie
Oznajmiam świt”
Matsuo Bashō
„Skowronek
Śpiewa cały dzień,
I dnia za mało”
Matsuo Bashō
„Melon
W rannej rosie
Świeżo obłocony”
Matsuo Bashō
„Sklep rybny -
Zimne wargi
Solonego leszcza”
Matsuo Bashō
„Jesienny księżyc,
Przypływ pieni się
U samej bramy”
Matsuo Bashō
„Ta jesień -
Stare są
Nawet ptaki i chmury”
Matsuo Bashō
„Samotność -
Świerszczyk w klatce
Na ścianie”
Matsuo Bashō
„Błyskawica -
Krzyk czapli
Dźgnął ciemność”
Matsuo Bashō
„Płatki żółtej róży,
Grzmi -
Wodospad”
Matsuo Bashō
„Fiołki -
Jakże cenne
Na górskiej ścieżce”
Matsuo Bashō
„Krople rosy -
Czym lepiej obmyć
Pył świata”
Matsuo Bashō
„Burza jesienna -
Dziki przysypane
Liśćmi”
Matsuo Bashō
„Różę kwitnącą
Koło drogi
Zjadł mój koń”
Matsuo Bashō
„Rozstanie
Chwytając za słomki
Żeby nie paść”
Matsuo Bashō
„Skowronek nad ugorem -
Słodki śpiew
Nie-uwiązania”
Matsuo Bashō
„Wioska bez dzwonów -
W wiosenne wieczory
Czego słuchać”
Matsuo Bashō
„Nastała cisza
śpią już nawet cykady
Ja na rękawach szaty…”
Buson
„Poszedłem do kwiatów,
Spałem pod nimi,
Taki był mój wolny czas…”
Buson
„Jaki chłód
Dotknąć czołem
Zielonej słomianej maty”
dama Sono-jo
„Wstyd -
W tej sukni
Żaden ścieg nie jest mój”
dama Sono-jo
„Konik polny
Gra
W rękawie stracha na wróble”
dama Shigetsu
„Kobieta -
Jak gorąca jej skóra
którą zakrywa”
dama Sute-jo
„Nigdy nie zapominaj:
Chodzimy nad piekłem
Oglądając kwiaty”
Issa
„Kukułka kuka
Dla mnie, dla góry,
Na zmianę”
Issa
„Liście
Padają na kamień
Koło wody.”
Joso
„Cyranka
Patrzy jakby mówiła:
„Byłam na dnie”.”
Joso
„Jesienny wieczór.
Ona wchodzi i pyta:
„Czy mam zapalić lampę?”"
Etsujin
„Pierwszy śnieg -
Głowa lekka,
Myję sobie twarz.”
Etsujin
„Łuk nowego księżyca
Nie ma cięciwy.
Dzikie gęsi krzyczą.”
Gonsui
„Łuk nowego księżyca
Nie ma cięciwy.
Dzikie gęsi krzyczą.”
Gonsui
„Nawet w moim mieście
Śpię teraz
Jak podróżny.”
Kyorai
„Nowy rok:
Wiatry starowieku
Między sosnami wieją.”
Onitsura
„Opadły kwiat
Wrócił na gałąź?
To był motyl.”
Moritake
„Biały motyl
leci między goździkami
czyj duch?”
Masaoka Shiki
„Odchodzą
Głęboko we mgle
Chryzantemy.”
Sampu
„Po śnie
Jak rzeczywisty
Jest irys.”
Sushiki
„Śnieg w nocy,
Kogut sąsiada
Pieje o milę stąd.”
Shiko
„W mojej chacie nie ma wiosny
Nie ma nic,
Jest wszystko.”
Sodo
„Melon -
Jak dobrze
Dba o siebie.”
Ransetsu
„Bezdzietna kobieta
Ile ma czułości
Dla lalek.”
Ransetsu
„Tu staw wiekowy
skacze żaba – i oto
woda zagrała”
tłum. Agnieszka Żuławska-Umeda
„Stara sadzawka,
Żaba – skok -
Plusk”
tłum. Czesław Miłosz
loading...

![It originates on the misfortune day [Red tongue day]. Besides, it is assumed the misfortune by the good luck only until about 1 PM of 11 AM. It takes care about the origin of fire and cutlery. The thing that [Death] is associated in a word is noted. It originates on the misfortune day [Red tongue day]. Besides, it is assumed the misfortune by the good luck only until about 1 PM of 11 AM. It takes care about the origin of fire and cutlery. The thing that [Death] is associated in a word is noted.](http://www.japoneczka.pl/wp-content/plugins/koyomi/image/roku5.gif)