Czerwiec 5th, 2010 | No Comments »

Moi stali czytelnicy japoneczki pewno już zauważyli, że uwielbiam filmy Akiry Kurosawy, odkąd jako mała dziewczyna po raz pierwszy zobaczyłam film pt. Siedmiu Samurajów. To opowieść o wieśniakach, którzy co roku nękani przez bandytów, w celu obrony wynajmują samurajów, jest znana chyba każdemu szanującemu się fanowi kina.

Na mistrzowskie osiągnięcia Kurosawy składa się dużo czynników, dzięki którym jego filmy są wspaniałe. Tymi zaletami są m.in aktorzy, którzy grają tytułowe role. Nie chce w tym wpisie wymieniać wszystkich fantastycznych aktorów, którzy na swój sposób wnoszą coś oryginalnego, pięknego, poruszającego, życiowego i to coś swojego do filmu. Pragnę tylko napisać o najlepszej japońskiej aktorce, która pracowała z tym wybitym reżyserem - Mieko Harada, nagrodzonej Oscarem za film Ran podczas II MFF w Kijowie.

Read the rest of this entry »

GD Star Rating
loading...
Tags: ,
Posted in Film, Japonia
Kwiecień 17th, 2010 | No Comments »

W najnowszym wydaniu Polityki (nr 15 (2751) z dnia 2010-04-10; s. 56-57) przeczytałam artykuł Pana Janusza Wróblewskiego, który przeprowadził rozmowę z Hayao Miyazaki (69 lat), japońskim twórcą filmów animowanych, rysownikiem, twórcą komiksów, którego najnowszy film Ponyo pojawił się w Polsce na DVD.

Hayao Miyazaki urodził się w 5 stycznia 1941 roku w Tokio, drugi spośród czterech braci. Jego ojciec Katsuji Miyazaki był dyrektorem fabryki Miyazaki, która produkowała stery do samolotów wojskowych, a matka była surową intelektualistką. W latach 1947 Hayao rozpoczął naukę w szkole podstawowej. W tym samym też roku jego matka zachorowała na gruźlicę, choroba trwała do 1955 toku (film TONARI NO TOTORO – MÓJ SĄSIAD TOTORO jest pod pewnymi względami dedykowany matce). W latach 1953-55 Hayao skończył szkołę podstawową i dostał się do liceum. W tym okresie zobaczył pierwszy film anime i zaczął się interesować tym rodzajem sztuki. Postanawia zostać mangaką, ale dotąd rysował tylko samoloty i statki, nie potrafi rysować ludzi. W latach 1959-1962 Hayao kończy wyższą szkołę średnią i dostaje się na studia na uniwersytecie Gakushuin, na ekonomię. W 1963 roku kończy studia i rozpoczyna swoją pierwszą pracę w Toei Douga. W roku 1964 roku poznaje Akemi Ota, również animatorkę w Touei, a następnie w październiku żeni się z nią. Hayao Miyazaki opuszcza Touei Animation w roku 1970 i przenosi się do studia A-Pro. Rok później wyjeżdża do Szwecji wraz z prezydentem Tokyo Movie Yutaka Fujioka, aby zapewnić wytwórni prawa do adaptacji znanej powieści. Nic z tego nie wychodzi, ale odtąd rozpoczyna się początek podróży Miyazakiego po świecie. W 1980 roku Miyazaki zostaje głównym instruktorem nowych animatorów w Telecom. Wreszcie w roku 1983 roku pojawia się projekt jednego z najsłynniejszych i najlepszych filmów Miyazakiego: KAZE NO TANI NO NAUSICAÄ, który od razu po wejściu do kin został przebojem. W roku 1985 w Musashino powstaje sławne Studio Ghibli, stworzone przez Miyazakiego. Aż do 1995 roku trwają prace nad MONONOKE HIME i gdy tylko wchodzi do kin staje się największym hitem roku zarabiając ponad 160 mln dolarów. Zaś KSIĘŻNICZKA MONOKE była pierwszym filmem rysunkowym zakwalifikowanym do konkursu w Berlinie, gdzie otrzymała Nagrodę Specjalną w 1998 roku. W 2002 jego najnowszy film SPRITED AWAY zdobył Złotego Niedźwiedzia na festiwalu w Berlinie. W proteście przeciwko wojnie w Iraku nie odebrał Oscara, którego otrzymał w 2003 roku za SPRITED AWAY: W KRAINIE BOGÓW. Jego najnowsza produkcja PONYO przyniosła w Japonii 164 mln dol. zysku, stając się tam najpopularniejszym filmem sezonu.

Read the rest of this entry »

GD Star Rating
loading...
Tags: ,
Posted in Film, Japonia, Kultura
Kwiecień 13th, 2010 | No Comments »

2010 rok to czas wielkich rocznic dla Japonii, tragicznych wydarzeń dla Polski, dla mnie rok przełomowy. W tym roku mija 65 rocznica zrzucenia bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki. Czy pamiętamy o tych wydarzeniach? Ja nie chce by wspomnienia zatarły się..

Dokumentalista Tsutomu Yamaguchi nie zamierzał czekać, aż zapomnimy o zrzuceniu bomb atomowych na Hiroszimę i Nagasaki i postanowił nakręcić o tym film. Niestety na początku roku zmarł. Był jedynym człowiekiem, który przeżył obydwa ataki jądrowe na Nagasaki, jak i Hiroszimę. 6 sierpnia 1945 roku Amerykanie zrzucili bombę atomową na Hiroszimę, 28-letni wtedy Tsutomu Yamaguchi przebywał tam w służbowej delegacji. Mężczyzna został czasowo oślepiony, poważnie poparzony, pękł mu bębenek słuchowy. Przeżył. Już trzy dni później, po powrocie ze szpitala wrócił do domu w Nagasaki. Rzecz nie do uwierzenia, ala właśnie wtedy i na to miasto spadła bomba. Mężczyzna schował się pod stołem, przeżył i ten atak.

Read the rest of this entry »

GD Star Rating
loading...
Posted in Film, Historia, Japonia
Marzec 27th, 2010 | No Comments »

Akira Kurosawa urodził się 23 marca 1910 roku na przedmieściach Tokio, jako szóste dziecko, w rodzinie o tradycjach samurajskich. Jego ojciec był oficerem wojskowym i bardzo często zabierał swoje dzieci do nowo powstałych kin pokazując im zachodnie filmy świeżo sprowadzane do Japonii i stąd pewnie ta fascynacja kinem europejskim. Potem jego ojciec uznał, że filmy japońskie mają lepszy wpływa na naukę i postanowił odejść od zagranicznych pokazów. W szkole zauważono duży talent małego Kurosawy.

Po skończeniu szkoły Akira pisywał artykuły do radykalnej gazety, studiował plastykę i czytał książki. W 1936 odpowiedział na ogłoszenie i w ramach programu dla początkujących filmowców, dostał angaż w studiu P.C.L. jako asystent reżysera Yamamoto Kajiro oraz scenarzysty. Zadebiutował samodzielnie w 1943 filmem propagandowym na potrzeby militarystów. Następnie wstąpił do wytwórni Shintoho, produkującej filmy służące ukazaniu prawdy o współczesności, co wpłynęło na pełną jego swobodę. W 1948 poznał pracującego w studio oświetleniowca i aktora Mifune Toshiro, rozpoczął z nim 15-letnią współpracę filmową, owocującą w największe arcydzieła na skalę światową. W roku 1950 za Rashomon otrzymał  Oscara i Złotego Lwa na MFF w Wenecji.

Dalszy okres twórczości Kurosawy stanowią głównie adaptacje zachodnich klasyków literatury: Shichinin No Samurai - Srebrny Lew w Wenecji, Kakushi Toride No San Akunin – Srebrny Niedźwiedź w Berlinie, Akahige – Grand Prix w Moskwie. Następnie założył własną firmę produkcyjną Kurosawa Purodakushon, co pozwoliło mu na przydział większych budżetów. Odsunięty od realizacji Tora Tora Tora 1 970 roku i przybity klęską swojego pierwszego filmu kolorowego Kurosawa podjął próbę samobójczą, podcinając sobie nadgarstki 36 razy. Cudem przeżył. U schyłku kariery kręcił obrazy obyczajowe. W 1990 uhonorowano go Oscarem za całokształt twórczości. Zmarł 6 września 1998 roku na wylew krwi do mózgu w Setagaya, pozostawiając kinematografię japońską w rękach Kitano Takeshi.

W czasie swojej kariery trwającej od 1943 do 1993 roku podpisał swoim nazwiskiem ponad trzydzieści filmów pełnometrażowych, ujawniając przy tym swój geniusz. Dzięki licznym nagrodom oraz ogromnej popularności wśród publiczności promieniowanie jego dzieła jest niezwykle duże i silne. Rozpropagował kino japońskie na całym świecie i dzisiaj już nie można o nim mówić bez wspominania o Kurosawie.  Choć od jego śmierci minęło dziesięć lat świat nie zapomina o wielkim wkładzie Akiry Kurosawy na rozwój światowego kina. Wywarł wielki wpływ podczas swojego życia i wciąż zachwyca najwybitniejszych filmowców realizujących swoje współczesne projekty.

Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie zorganizowało wystawą z okazji 100-lecia urodzin wybitnego japońskiego reżysera (pisałam o tym, wpiszcie w wyszukiwarkę na japoneczce: Akira Kurosawa). Będziecie mogli zobaczyć też osobiste pamiątki Andrzeja Wajdy związane ze spotkaniem obu reżyserów, jakie miało miejsce w Tokio w lutym 1989 roku. Wystawa w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha będzie czynna do 14 kwietnia 2010 roku.

A we Wrocławiu Dyskusyjny Klub Politechniki Wrocławskiej zaprasza w środę 31 marca na godz. 19:00 do 21:30 na pokaz filmu Rashomon organizowany we współpracy z Kołem Azjatyckim UWr. z okazji 100-lecia urodzin Akiry Kurosawy.

YouTube Preview Image

Które filmy Kurosawy uważacie za najlepsze? i za co cenicie tego wybitnego reżysera?

Nareszcie zapachniało wiosną, a już niedługo zacznie pachnieć babami i mazurkami! Ponieważ święta tuż tuż, postanowiłam poświęcić parę chwil na rodzinne przygotowania ozdób wielkanocnych oraz na pożegnanie sezonu narciarskiego. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu.

GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Film, Japonia, Kultura
Marzec 26th, 2010 | No Comments »

Alicja w Krainie Czarów (Lewisa Carrolla) to jedna z moich ulubionych książek, kiedy byłam mała. Przeczytałam ją po raz pierwszy w szkole podstawowej, w wersji dziecinnej, przetłumaczonej przez Antoniego Marianowicza. Kilka lat później przeczytałam inne tłumaczenie tej książki, autorstwa Macieja Słomczyńskiego, czyli nie jako czytankę dla dzieci, ale jako pełną podtekstów i mrugnięć okiem powieść dla dorosłych oraz oczywiście dzieci.

YouTube Preview Image

Alicja w Krainie Czarów (jap. Fushigi no Kuni no Arisu) – japoński serial anime wyprodukowany w latach 1983-84 przez Nippon Animation w reżyserii Shigeo Koshi i Taku Sugiyamy. Doczekał się także wersji filmowej i wejdzie do kin w Japonii 17 kwietnia 2010 roku. W głównych rolach zobaczymy Johnnego Depp-a. Artysta twierdzi, że zawsze we wszystkim, zgadza się z reżyserem Timem Burton-em. Różnią się jedynie tym, że aktor chętnie zostałby w Krainie Czarów, natomiast reżyser po dwóch latach pracy nad filmem ma jej już dość. Po Alicji w krainie czarów nasuwa się pytanie: Który świat tak naprawdę widzimy?. Czy świat wyobraźni, czy rzeczywisty dzień? A Wy jak sądzicie?

YouTube Preview Image
ichibanme ARISU wa isamashiku ken o katate ni, fushigi no kuni.
ironna mono o kirisutete, makka na michi o shiite itta.
sonna ARISU wa, mori no oku.
tsumibito no you ni tojikomerarete.
mori ni dekita michi igai ni, kanojo no sei o shiru sube wa nashi.

nibanme ARISU wa otonashiku uta o utatte, fushigi no kuni.
ironna oto o afuresasete, kurutta sekai o umidashita.
sonna ARISU wa, bara no hana.
ikareta otoko ni uchikorosarete.
makka na hana o ichirin sakase minna ni mederare karete yuku.

sanbanme ARISU wa osanai ko. kirei na sugata de, fushigi no kuni.
ironna hito o madowasete, okashi na kuni o tsukuriageta.
sonna ARISU wa, kuni no joou.
ibitsu na yume ni toritsukarete.
kuchiyuku karada ni obienagara, kuni no chouten ni kunrin suru.

mori no komichi o tadottari bara no ki no shita de ochakai
o-shiro kara no shoutaijou wa HAATO no TORANPU

yonbanme ARISU wa futago no ko. koukishin kara fushigi no kuni.
ironna tobira o kugurinukete, tsuisakki yatte kita bakari.
ki no tsuyoi ane to, kashikoi otouto.
ichiban ARISU ni chikatta kedo,
futari no yume wa, samenai mama. fushigi no kuni o samayotta!

GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Film, Japonia, Kultura
Luty 25th, 2010 | No Comments »

W dniach 11-21.02.2010 odbył się w Berlinie 60. Międzynarodowy Festiwal Filmowy.

Zostały tam pokazane takie filmy:

    - Kenta to Jun to Kayo chan no kuni (reż. Omori Tatsushi). Film opowiada swoją historię w przeważającej części przez twarze, które nie są w stanie ukryć emocji.
    - Kyoto Uzumasa monogatari (reż. Yamada Yōji, Abe Tsutomu). Do swojej pracy reżyser zaprosił studentów, by sami zobaczyli jak wygląda praca przy tego typu produkcjach. Film przed wszystkim opowiada historię miłości, która zastanawia się nad utrwaleniem tradycji. Ale przede wszystkim jest deklaracją miłości  miasta Kioto.
    - Paredo (reż. Isao Yukisada). Nagrodzony na festiwalu nagrodą FIPRESCI.
    Sona, mo hitori no watashi (reż. Yang Yonghi). Opowiada historię rodziny, która odbywa się między Japonią, a Koreą Północną. Film opowiada o tęsknocie za prawdziwą ziemią wspólną, a jednocześnie o świadomości, że w zasadzie ona nie istnieje.
    - Yuki & Nina (reż. Nobuhiro Suwa, Hippolyte Girardot). Głównie dla młodszej widowni.
    - Otōto (reż.Yōji Yamady). Historia japońskiej rodziny, która po śmierci jednego z jej członków trapiona jest tragediami i wpadkami.
    - Aramaki (reż. Isamu Hirabayashi). Krótkometrażowy filmik.
    - Caterpillar (reż. Koji Wakamatsu). Najlepszą aktorką została uznana Shinobu Terajima. Japonka otrzymała nagrodę Srebrnego Niedźwiedzia za występ w tym filmie.
    - Goruden Suramba (reż. Yoshihiro Nakamura). O zabójstwach, którego celem jest wybranie nowego premiera.
    - Chiketto Uriba no Sakurai-san (reż. Donghoon Kim). Pełny fantastycznych zdjęć i ujęć. Przy współpracy z Koreą Południową.
    - Kanikōsen (reż. Hiroyuki Tanaka). Opowiada o wyzysku z pracy z 1929 roku.
    - Kawa no soko kara konnichi wa (reż. Ishii Yuya). Film pokazuje kwestie społeczne i role związane z płcią.

      Podczas Festiwalu były zaprezentowane także japońskie filmy animowane:

      - Samā Wōzu (reż. Mamoru Hosoda).  Zwycięzca na 9. Tokyo Anime Awards.
      - Uchū Show e Yokoso (reż. Koji Masunari). Jedno z dzieci ma tajemniczą substancję w kieszeni, która jest pożądana w całym wszechświecie, a także jest integralną częścią japońskiej kuchni.
      - Akai Mori no Uta (reż. Akihito Izuhara). Trwa tylko 6 minut.

        GD Star Rating
        loading...
        Tags: ,
        Luty 24th, 2010 | No Comments »

        Walentynki w Japonii obchodzi się wyjątkowo, podczas, gdy w innych krajach ten dzieńwalentynki w Japonii jest świętem zakochanych, tak tutaj panie obdarowują mężczyzn czekoladkami. Daje się je nie tylko ukochanym, ale też szefom, współpracownikom, często bardziej z konwenansu niż z sympatii. Nie ma to nic wspólnego z zakochaniem się, może dlatego iż tam kwestia kochania nie jest zjawiskiem powszechnym, ani też zrozumiałym.

        Czekoladki dzieli się na dwa rodzaje: giri-choko czyli czekoladki dawane z obowiązku oraz honmei-choko dla ukochanego (w kształcie serca z czekoladowym nadzieniem powinny być wykonane własnoręcznie). Na prezenty dla pań przeznaczony jest Biały Dzień – 14 marca panowie wtedy rewanżują się kobietom do słodyczy dołączając bieliznę.

        Deszczu walentynkowych czekoladek życzy Mała Czarna Japoneczka.

        W tym roku moje walentynki obchodziłam we Włoszech.  Nie będę Wam tu opisywać swoich niezapomnianych wrażeń i najpiękniejszych wspomnień z pobytu tam spędzonego, ponieważ jest to blog tylko i wyłącznie o Japonii – kulturze, filozofii, sztuce i nie tylko..

        W wielu krajach, również w Polsce istnieje zwyczaj zapewniający o dozgonnej wierności w uczuciach – zawieszanie kłódek na mostach. W Rzymie moda na to ewoluuje w kierunku minimalistycznym. Zamiast długiego spaceru do mostu Milvio i prawdziwych łańcuchów przypominających słodką niewolę coraz częściej mamy bardzo centralną fontannę Trevi i kłódki miłości zawieszane na kratach broniących dostępu do pobliskiego kościoła świętych Wincentego i Anastazego.

        Mnie Wieczne Miasto rozkochało (Japonię kocham najbardziej, nie pomyślcie, że ją zdradziłam) i podziałało niesamowitą siłą przyciągania.

        Zwyczaj zawieszania kłódek na moście przez zakochanych opisał w swojej powieści Trzy metry nad niebem Federico Moccia. Bestsellerowa książka opowiada o życiu młodych rzymian. Główny  bohater opowiada dziewczynie legendę, według której kochankowie zawieszają na jednej z latarni łańcuchy i kłódki, a klucze wrzucają do rzeki. A co potem? pyta dziewczyna. Potem już nigdy się ze sobą nie rozstaja – odpowiada mężczyzna. Most ten istnieje naprawdę, nazywa się Ponte Milvio w Rzymie. Na podstawie powieści powstał też film. Władze Rzymu zmuszone zostały do umieszczenia na nim dodatkowych łańcuchów, na których mogłyby się wszystkie pomieścić. Nas to nie zniechęciło do romantycznych, wieczornych spacerów po moście i zawieszenia na nim własnej kłódki miłości. Kluczyk obowiązkowo wylądował w rzece! Do zobaczenia w Rzymie drodzy czytelnicy Japoneczki!

        YouTube Preview Image
        GD Star Rating
        loading...
        Posted in Film, Japonia, Kultura
        Luty 10th, 2010 | No Comments »

        W serwisie Stopklatka przeczytałam bardzo ciekawy artykuł, który chciałabym Państwu bardzo serdecznie polecić – Etos samuraja i jego demitologizacja w filmie japońskim. Esej pochodzi z serwisu www.film.org.pl. Został napisany przez Bartosza Czartoryskiego. Polecam przeczytać, z jednym małym zastrzeżeniem, jeśli oglądaliście już te filmy, ponieważ tekst zdradza istotne elementy z fabuły.

        Etos samuraja i jego demitologizacja w filmie japońskim

        GD Star Rating
        loading...
        Tags:
        Posted in Film, Japonia
        Styczeń 29th, 2010 | No Comments »

        Na nasze ekrany trafił Pożegnania - plakatw końcu film – Pożegnania, w reżyserii Yojiro Takity. Film został nagrodzony nie tylko Oscarem, ale także 10 nagrodami Japońskiej Akademii Filmowej, m.in. w kategoriach najlepszy film, reżyser, scenariusz, zdjęcia i najlepszy aktor.

        Jak opowiedzieć o śmierci bez zbędnego patosu? Trzeba być japońskim reżyserem, który zapragnął nakręcić wspaniały, kameralny film, który podbił serca widzów na całym świecie.

        Film rozpoczyna „Pożegnania”się obrazem żegnania ciała: główny bohater – młody Daigo Kobayashi pracujący jako okuribito, czyli odprowadzający zmarłych – po raz pierwszy myje i przebiera dziewczynę, która popełniła samobójstwo. Okazuje się jednak, że dziewczyna jest mężczyzną. A przynajmniej kiedyś była. Prowadzący ceremonię pyta więc rodzinę: Chcą państwo makijaż dla pań czy dla panów?.

        To najbardziej wzruszający film, jaki kiedykolwiek widziałem; celebrujący więzy pomiędzy życiem a śmiercią – napisał o Pożegnaniach krytyk z New York Observer.

        Daigo jest wiolonczelistom, wrażliwym i utalentowanym, gdy jego orkiestra w filharmonii zostaje rozwiązana, wraca z żoną „Pożegnania”do rodzinnego miasta i domu zostawionego w spadku przez matkę. W prasie odnajduje enigmatyczne ogłoszenie o pracy w biurze podróży, jak się okaże chodzi jednak o tą podróż ostateczną. Nie jest to praca poważana, starzy przyjaciele pouczają, że powinien sobie znaleźć przyzwoite zajęcie, nawet żona, która z czasem dowiaduje się, co naprawdę robi jej mąż, za ohydne, odwraca się od niego. Jedynie właściciel firmy uważa, że ta praca do dar od Boga.

        W Pożegnaniach śmierć jest wszędzie. „Pożegnania”Nie tylko jako pewnik – każdy musi umrzeć, ale też jako część życia – aby żyć trzeba jeść martwe zwierzęta, ale przede wszystkim jako rytuał przejścia. Śmierć nie jest końcem, jest nowym początkiem. Każda śmierć jest tylko etapem, po niej zawsze następuje coś nowego..

        Przy śmierci musi istnieć nierozłączna jej „Pożegnania”miłość, która towarzyszy nam poprzez sceny filmu. I także ona jest różnorodna – to miłość dwojga zakochanych, rodzica do dziecka, dziecka do rodzica, pracodawcy do pracownika.

        Kobayashi to człowiek bardzo emocjonalny, który o emocjach nie potrafi jednak mówić: najpierw wyraża je przez grę na wiolonczeli, a później przez pracę okuribito. I kiedy zaczyna odprowadzać zmarłych, może uwolnić się od wszystkiego innego – od oczekiwań bliskich, od muzycznej drogi, którą narzucił mu ojciec. „Pożegnania”Staje się odpowiedzialny za swój los, odnajduje się w pracy, odkrywa wartość życia i śmierci. Dociera wreszcie wgłąb siebie, gdzie skrył wspomnienia o ojcu, ucząc się powoli trudnej sztuki zrozumienia i przebaczenia.

        W starożytnoćci, przed tym jak ludzie wymyślili pismo szukali kamieni które odzwierciedlały ich uczucia i dawali je innym. Osoba która otrzymała kamień, odczytywała z niego uczucia po jego wadze i budowie. Na przykład, gładka budowa symbolizowała spokój umysłu, a szorstka troskę o innych. Tą piękną historie opowiedział Daigo ojciec, który całe życie miał przy sobie jego duży kamień, a podczas ostatniej podróży okazało się, że i on trzymał w zaciśniętej dłoni jego mały, gładki kamyk.

        Zwyczaj, który widzimy w Pożegnaniach, pozostał jedynie w nielicznych miejscach na prowincji Japonii: zbiera się rodzina, przyjaciele i wszyscy patrzą, jak ciało jest myte, ubierane, przenoszone do trumny. „Pożegnania”Pod wpływem filmu zaczyna powracać, młodzi ludzie, którzy do niedawna brzydzili się martwego ciała, nagle chcą pracować jako okuribito, bo widzą w tym głęboki sens.

        Rytuał ten zderza tutaj się z cywilizacją XXI wieku, kiedy to transwestyta malowany jest jak kobieta, martwego ojca głównego bohatera zakład pogrzebowy chce zabrać bez ceremoni po prostu wrzucając go do trumny. Kultura zaczyna przegrywać z codziennością. Przecież i orkiestra rozwiązuje się, bo ludzie do filharmonii nie przychodzą. I powrót do myśli przewodniej – może to nie koniec, a tylko pewien przejściowy etap? Dla całej kultury i jej tradycji?

        „Pożegnania”Pożegnania to film stonowany, spokojny, piękny wizualnie i dźwiękowo. Zrealizowany z niezwykłym wyczuciem i smakiem. Wchodzi do kin niezauważony. Szkoda, bo warto mu się przyjrzeć. Dla sposobu pokazania śmierci bez zbędnego patosu. Dla pocieszenia, że szaleństwa współczesności to tylko kolejny etap…

        GD Star Rating
        loading...
        Tags:
        Posted in Film, Japonia
        Styczeń 25th, 2010 | No Comments »

        Otwarta Akademia Kina Akira KurosawaJapońskiego 2010 odbędzie się z okazji 100-lecia urodzin Akiry Kurosawy w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie. Pierwszy film pojawi się już dzisiaj – 25.01.2010, godzina 18.00, Pijany anioł (kino gangsterskie w duchu neorealizmu). Kolejne filmy będziemy mogli zobaczyć do 25 maja 2010 roku. Przygotowanie i prowadzenie dr Piotr Kletowski, popularyzator kinematografii azjatyckiej, zwłaszcza kina japońskiego. Polecam!

        GD Star Rating
        loading...
        Posted in Film, Japonia, Kultura