
loading...
Jestem zafascynowana Japonią od wielu lat. Szczególnie interesują mnie niezwykłości tego kraju, ciekawe wydarzenia, kultura, wierzenia, tradycja oraz nowinki technologiczne.
Postanowiłam, że swoimi odkryciami będę się dzielić z szerszą rzeszą odbiorców, stąd wziął się pomysł na prowadzenie bloga o Japonii.
Moim największym marzeniem jest zwiedzić Kraj Kwitnącej Wiśni, a potem opowiedzieć Wam o swoich doznaniach.
Życzę przyjemnego surfowania :-)

Odkryłam dzisiaj cudowny pensjonat Akiko, który znajduje się nad wioską Harklowa (co po japońsku znaczy Wioska Przychodząca Wiosna, ponieważ 20% bocianów z całego świata zakłada gniazda w tej okolicy), niedaleko Nowego Targu. Miejsce gdzie stanęła Villa nazywa się Ariake (dla Japończyków oznacza chwilę, kiedy księżyc świeci jeszcze czysto, choć już za moment zacznie się jasny poranek przed wschodem słońca). Nazwa ta została oficjalnie wpisana do rejestru polskich nazw geograficznych. Malownicze położenie, piękny widok na Tatry, zalew czorsztyński i Gorce, najbliższe sąsiedztwo gór i lasów, doskonała kuchnia (zarówno polska jak i japońska) oraz doskonała atmosfera sprawiają, że warto odwiedzić to miejsce. Ponadto pensjonat wyposażony jest w basen wewnętrzny z jetem, wannę z hydromasażem i saunę, które pozwalają zrelaksować ciało. Znajdziemy tam oazę spokoju. Widok na Tatry, las, śnieg, nastrojowa muzyka klasyczna, można nic nie robić, a nawet nic nie chcieć…

Pani Akiko Miwa właścicielka Villa Akiko zajmuje się sztuką – maluje na szkle, założyła z przyjaciółmi Stowarzyszenie polsko-japońskie na rzecz regeneracji środowiska Tęcza, uczy dzieci japońskich piosenek, dostała certyfikat Ekologiczny Rolnik. W kwietniu 2007 zorganizowano Święto Kwitnącej Wiśni, w październiku 2007 malownicze Święto Latawca. W maju 2008 odbyło się ll Święto Kwitnącej Wiśni. Akiko współpracuje z Ambasadą Japonii, władzami powiatu, miasta i gminy Nowy Targ. Polecam przeczytać reportaż z Panią Akiko tutaj.
Jakiś rok temu odkryłam przesympatyczny pensjonat Terra Sudeta w Goworowie (niedaleko Międzylesia, w Masywie Śnieżnika) do którego właścicielka zaprasza na orientalne kolacje; ubrani w oryginalne kimona próbujemy lodów z zielonej herbaty, sałatek z algami, by po takich uciechach położyć się w pokoju pokrytym tatami i dyskutować o Kurosawie. Tu jest druga mała Japonia!
<więcej czytaj o pensjonacie tu>
