Lipiec 7th, 2011 | 7 Comments »

Autostopem przez Kraj Kwitnącej Wiśni wybrałam się razem z Willem Fergusonem, autorem książki W drodze na Hokkaido. Will uświadamia nas, że podróżowanie po Japonii jest drogie. Biorąc pod uwagę już i tak wysokie koszty wyjazdu, każdy nocleg, bilet na komunikacje międzymiastową (nawet po wykupieniu JR Pass) albo jedzenie, potrafią skutecznie odchudzić portfele turystów. Tymczasem wcale tak być nie musi! Można taniej, weselej, a przede wszystkim ciekawiej.

Read the rest of this entry »

GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Kultura, Literatura
Luty 23rd, 2011 | No Comments »

Japonia, Korea, Chiny. Coraz częściej występują w naszej codzienności i brzmią coraz mniej egzotycznie. Nie dziwią nas coraz częstsze kontakty z półkolami daleko od nas oddalonymi, ani ogromna liczba studentów na kierunkach dalekowschodnich.

Jednak pomimo tego, że świat otwiera się na Wschód, ich kultura, jest dla nas – Europejczyków wciąż egzotyczna. Za hasłem Azja kryje się tyle wartości, których uogólnienie byłoby dużym błędem. Bardziej niż kiedykolwiek niezbędne jest poznanie i zrozumienie kultur Dalekiego Wschodu. Jak można się do nich zbliżyć, bez podróży tam? A choćby przez pierwszy na polskim rynku przewodnik po obyczajowości Korei, Chin i Japonii, w którym autor: Kim Munhak porównuje życie mieszkańców tych trzech państw.

GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Literatura, Nauka
Sierpień 16th, 2010 | 2 Comments »

W podróż do Krakowa zabrałam małą w swej objętości, ale za to, tak ogromnie naładowaną swymi treściami książkę, pisarki z Japonii – Yoshimoto Banany pt. Tsuguni. Historia dwóch przyjaciółek pochłonęła mnie tak bardzo, że nawet nie wiedzieć kiedy, zaraz wysiadałam na stacji. Zaprzyjaźniłam się z głównymi bohaterkami: Tsugumi, Marią i Yōko i żal mi było się z nimi rozstawać.

Tsugumi od urodzenia była beznadziejnie słaba. Wiele jej organów miało wady. Lekarze orzekli, że nie pożyje długo, i rodzina przygotowana była na najgorsze. Dlatego wszyscy wokoło rozpieszczali Tsugumi, jak mogli.

Read the rest of this entry »

GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Kultura, Literatura
Lipiec 9th, 2010 | 1 Comment »

Eric-Emmanuel Schmitt, to jeden z moich ulubionych pisarzy, nie tylko doktor filozofii, ale także człowiek nieustający w rozwoju, baczny obserwator życia i świata.
W swojej najnowszej książce Zapasy z życiem opowiada o chłopcu, który żyje samotnie na ulicach Tokio. Jego życie diametralnie zmienia się po spotkaniu z mistrzem sumo, będącego zarazem mistrzem zen.

Zawodnik sumo, ważący 100-200 kilo, z tłustymi włosami, jest raczej brzydki, jak dla mnie, ale w Japonii uważani są za bardzo pięknych. Kobiety ich pożądają, mężczyźni im zazdroszczą. Są obiektami kultu, imponują swymi rozmiarami, budzą podziw i uwielbienie. Osobiście pasjonuje się sumo, uwielbiam oglądać zapasy, zwłaszcza te w telewizji, bo w tedy mogę zobaczyć na żywo ich oczy i próbować zgadnąć kto wygra. Ponieważ, to nie kilogramy są kluczem do sukcesu, ale koncentracja.

Read the rest of this entry »

GD Star Rating
loading...
Tags: ,
Posted in Kultura, Literatura
Styczeń 29th, 2010 | No Comments »

Na nasze ekrany trafił Pożegnania - plakatw końcu film – Pożegnania, w reżyserii Yojiro Takity. Film został nagrodzony nie tylko Oscarem, ale także 10 nagrodami Japońskiej Akademii Filmowej, m.in. w kategoriach najlepszy film, reżyser, scenariusz, zdjęcia i najlepszy aktor.

Jak opowiedzieć o śmierci bez zbędnego patosu? Trzeba być japońskim reżyserem, który zapragnął nakręcić wspaniały, kameralny film, który podbił serca widzów na całym świecie.

Film rozpoczyna „Pożegnania”się obrazem żegnania ciała: główny bohater – młody Daigo Kobayashi pracujący jako okuribito, czyli odprowadzający zmarłych – po raz pierwszy myje i przebiera dziewczynę, która popełniła samobójstwo. Okazuje się jednak, że dziewczyna jest mężczyzną. A przynajmniej kiedyś była. Prowadzący ceremonię pyta więc rodzinę: Chcą państwo makijaż dla pań czy dla panów?.

To najbardziej wzruszający film, jaki kiedykolwiek widziałem; celebrujący więzy pomiędzy życiem a śmiercią – napisał o Pożegnaniach krytyk z New York Observer.

Daigo jest wiolonczelistom, wrażliwym i utalentowanym, gdy jego orkiestra w filharmonii zostaje rozwiązana, wraca z żoną „Pożegnania”do rodzinnego miasta i domu zostawionego w spadku przez matkę. W prasie odnajduje enigmatyczne ogłoszenie o pracy w biurze podróży, jak się okaże chodzi jednak o tą podróż ostateczną. Nie jest to praca poważana, starzy przyjaciele pouczają, że powinien sobie znaleźć przyzwoite zajęcie, nawet żona, która z czasem dowiaduje się, co naprawdę robi jej mąż, za ohydne, odwraca się od niego. Jedynie właściciel firmy uważa, że ta praca do dar od Boga.

W Pożegnaniach śmierć jest wszędzie. „Pożegnania”Nie tylko jako pewnik – każdy musi umrzeć, ale też jako część życia – aby żyć trzeba jeść martwe zwierzęta, ale przede wszystkim jako rytuał przejścia. Śmierć nie jest końcem, jest nowym początkiem. Każda śmierć jest tylko etapem, po niej zawsze następuje coś nowego..

Przy śmierci musi istnieć nierozłączna jej „Pożegnania”miłość, która towarzyszy nam poprzez sceny filmu. I także ona jest różnorodna – to miłość dwojga zakochanych, rodzica do dziecka, dziecka do rodzica, pracodawcy do pracownika.

Kobayashi to człowiek bardzo emocjonalny, który o emocjach nie potrafi jednak mówić: najpierw wyraża je przez grę na wiolonczeli, a później przez pracę okuribito. I kiedy zaczyna odprowadzać zmarłych, może uwolnić się od wszystkiego innego – od oczekiwań bliskich, od muzycznej drogi, którą narzucił mu ojciec. „Pożegnania”Staje się odpowiedzialny za swój los, odnajduje się w pracy, odkrywa wartość życia i śmierci. Dociera wreszcie wgłąb siebie, gdzie skrył wspomnienia o ojcu, ucząc się powoli trudnej sztuki zrozumienia i przebaczenia.

W starożytnoćci, przed tym jak ludzie wymyślili pismo szukali kamieni które odzwierciedlały ich uczucia i dawali je innym. Osoba która otrzymała kamień, odczytywała z niego uczucia po jego wadze i budowie. Na przykład, gładka budowa symbolizowała spokój umysłu, a szorstka troskę o innych. Tą piękną historie opowiedział Daigo ojciec, który całe życie miał przy sobie jego duży kamień, a podczas ostatniej podróży okazało się, że i on trzymał w zaciśniętej dłoni jego mały, gładki kamyk.

Zwyczaj, który widzimy w Pożegnaniach, pozostał jedynie w nielicznych miejscach na prowincji Japonii: zbiera się rodzina, przyjaciele i wszyscy patrzą, jak ciało jest myte, ubierane, przenoszone do trumny. „Pożegnania”Pod wpływem filmu zaczyna powracać, młodzi ludzie, którzy do niedawna brzydzili się martwego ciała, nagle chcą pracować jako okuribito, bo widzą w tym głęboki sens.

Rytuał ten zderza tutaj się z cywilizacją XXI wieku, kiedy to transwestyta malowany jest jak kobieta, martwego ojca głównego bohatera zakład pogrzebowy chce zabrać bez ceremoni po prostu wrzucając go do trumny. Kultura zaczyna przegrywać z codziennością. Przecież i orkiestra rozwiązuje się, bo ludzie do filharmonii nie przychodzą. I powrót do myśli przewodniej – może to nie koniec, a tylko pewien przejściowy etap? Dla całej kultury i jej tradycji?

„Pożegnania”Pożegnania to film stonowany, spokojny, piękny wizualnie i dźwiękowo. Zrealizowany z niezwykłym wyczuciem i smakiem. Wchodzi do kin niezauważony. Szkoda, bo warto mu się przyjrzeć. Dla sposobu pokazania śmierci bez zbędnego patosu. Dla pocieszenia, że szaleństwa współczesności to tylko kolejny etap…

GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Film, Japonia
Styczeń 14th, 2010 | No Comments »

Dominique Loreau, Sztuka prostoty, Jacek Santorski & Co 2008

Jeden dzień jest wart więcej niż góra złota – to japońskie powiedzenie oddaje klimat tej niezwykłej książki. Dominique Loreau od lat mieszka w Japonii. Inspiruje się filozofią Orientu, podpowiada, jak wieść życie harmonijne, pogodne i pełne.Sztuka prostoty Dominique Loreau Jak? Upraszczać, upraszczać i jeszcze upraszczać. Miej znaczy więcej. Nigdy nie jest za późno, żeby nic nie robić (myśl Konfucjusza). Z najwyższą formą aktywności mamy do czynienia wtedy, kiedy ktoś zasiada, by kontemplować swoje doświadczenia i swoją naturę. Życie w sposób pełny to stopnienie się w jedno w najmniejszym nawet zdaniem. Miotła to przedmiot związany z praktyką duchową. Jeżeli jako cały majątek/pozostaną ci tylko dwa chleby,/sprzedaj jeden z nich/i za kilka groszy kup hiacyntów,/by nakarmić swoją duszę.

Dla mnie niektóre myśli tej książki są jak bajka o żelaznym wilku. A jednak to drogocenne myśli. Czy potrzebuję tych wszystkich rzeczy, które zgromadziłam? Czy moja codzienna mantra nie mam czasu służy mi i dodaje energii? Czy naprawdę wierzę w to, że będę żyła wiecznie i mogę upchnąć w swoim życiu dziesiątki spraw, planów i wizji?

Dla Japończyków zachwyt nad pięknem jest aktem uświęconym, prawie religijnym. Słuchanie muzyki, dotykanie miękkiego materiału, wdychanie zapachu róż – potrzebujemy tego jak powietrza, wody i pożywienia. Filozofowie Wschodu zwracali uwagę na to, że prostota i piękno pozwalają nam przekraczać siebie. Prostota i piękno.

GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Japonia, Literatura
Styczeń 10th, 2010 | No Comments »

Okuribito, Japonia, 2008. Reż. Yôjirô Takita.

plakat "Pożegnania"

Trzeba mieć dużo odwagi, żeby zrobić taki film. I głębokie przekonanie, że jednak warto. Widz, dowiedziawszy się, że przyjdzie mu oglądać ceremonie pogrzebowe i składanie ciał do trumny, może zareagować niechęcią do oglądnięcia tego filmu. I jakie byłoby to niesłuszne! Japoński reżyser prezentuje swoją historię jakby w opozycji do takiego powszechnego w ludziach obrzydzenia tematem śmierci i wszystkiego co się z nią łączy. Główny bohater po porzuceniu zawodu wiolonczelisty trafia do firmy pogrzebowej. Na początku jest przerażony i długo nie może się przekonać do nowego zajęcia. Ukrywa przed żoną, gdzie pracuje, jest narażony na swego rodzaju ostracyzm otoczenia. Jednocześnie doświadcza na co dzień wielkiej wdzięczności ze strony bliskich tych zmarłych osób, które zgodnie z japońską z niezwykłą pieczołowitością przygotowuje do ostatniej podróży. Powoli nabiera pewności, że to, co robi, ma głęboki sens. Dociera też do korzeni swojego bólu i niezaspokojonej tęsknoty. Dzięki swojej odwadze reżyser zrobił piękny film, wzruszający mocą oczyszczania. A przy okazji zdobył Oscara dla filmu nieanglojęzycznego.

YouTube Preview Image
GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Film, Japonia
Wrzesień 25th, 2009 | No Comments »

W związku z przypadającą w 2009 roku 90 – rocznicą nawiązania oficjalnych stosunków Polsko – Japońskich postanowiłam zerknąć do książek naukowych, by przypomnieć sobie ciekawą historię stosunków jakie zbliżyły się do siebie oba kraje. W bibliotece znalazłam pachnącą drukiem książkę pt. Historia stosunków polsko – japońskich w latach 1904-1945, autorstwa: Ewa Pałasz-Rutkowska i Andrzej T.Romer.

Zagadnienia poruszane w tej lekturze dotyczą głównie kontaktów politycznych, w tym wojskowych, jak również wymiany kulturowej (bardzo przyjemny przerywnik). Zasadnicza część pracy podzielona jest chronologicznie na 1. współpracę polsko – japońską w okresie wojny japońsko – rosyjskiej (1904-1905), obejmuje głównie działania Polaków oraz skutki wizyty Piłsudskiego i Dmowskiego w Japonii, 2. dotyczy współpracy w latach dwudziestych, działalność przedstawicieli Polski w Japonii i Japonii w Polsce (Józefa Targawskiego i Kawakamiego Toshitsune, Wacława Jędrzejewicza i Yamawakiego Masataki), 3. to współpraca polsko – japońska w latach trzydziestych, głównie kontakty dyplomatyczne, m.in. sprawa uznania Mandżukuo, działalność ambasadorów (Tadeusza Romera) oraz kontakty wojskowe, 4. dotyczy współpracy, głównie wywiadów, Polski i Japonii w czasie drugiej wojny światowej.

Książka mnie usatysfakcjonowała, nie nużyła i sprawiała, że chciało mi się czytać dalej. Niezwykle ciekawy był materiał źródłowy; wypowiedzi i cytaty bohaterów z tamtych lat pozostawały bez komentarza, co pozwalało na samodzielną refleksję. Najbardziej mi się podobał materiał ikonograficzny, który zawierał dużą ilość niepublikowanych zdjęć i bogata bibliografia zachęcająca do dalszego zgłębiania dorobku obu krajów. Zebranie materiałów przez autorów wymagało wiele pracy, zarówno odległość, jak i kwestie językowe mogły nie ułatwiać zadania, a  mimo to autorzy poradzili sobie z tym świetnie.

Strona tytułowa książki

GD Star Rating
loading...
Tags:
Posted in Literatura